129033 odwiedzin
 
 
INFORMACJA Z WIZYTY UCZNIÓW Z SP3 W FUNDACJI “NERO”

W ramach projektu edukacyjnego  z języka polskiego połączonego z działalnością Szkolnego Koła Wolontariatu  dnia 12 maja 2017 r. uczniowie klasy VIA: Ania Czubla, Karolina Jędrzejewska, Andżelika Szymańska, Zuzia Rosik i Adam Zaczkowski udali się  do Fundacji na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt  „NERO”, która mieści się przy  ul. Młynarskiej w Sochaczewie. Na początku uczniowie poznali historię miejsca, w którym się znaleźli  i dowiedzieli się, że  zostało one zarejestrowane w listopadzie 2008 roku z inicjatywy wolontariuszy pracujących w miejskim schronisku AZOREK. Członkami fundacji są osoby, które odznaczają się wrażliwością na cierpienie zwierząt, nie tylko bezpańskich, ale także tych, które są źle traktowane przez swoich właścicieli.  Celem fundacji jest: - zwalczanie bezdomności wśród zwierząt głównie psów poprzez  ich adopcje, - leczenie, w tym prowadzenie sterylizacji i kastracji, - interwencje wobec psów pokrzywdzonych przez właścicieli.  Psami opiekuje się  pani Jagoda Wiśniewska – emerytka, która ponad wszystko ukochała zwierzęta. Ona karmi psy, sprząta po nich  oraz wykonuje drobne zabiegi pielęgnacyjne. Pomagają jej również liczni wolontariusze oraz  lekarz weterynarii z lecznicy powiatowej przy ul. Żołnierskiej w Sochaczewie.  Głównym źródłem utrzymania fundacji są darowizny uzyskane od firm oraz ludzi dobrej woli, którym nie jest obca krzywda zwierząt. Pani Jagoda z wielką pasją opowiadała o schronisku. Poinformowała też, że obecnie w fundacji przebywa około 50 psów. Są to zwierzęta zazwyczaj znalezione na polach, w lasach, na drodze lub podrzucone przez ludzi. Nowo przybyłe do schroniska psy  przechodzą  tzw. kwarantannę, tzn. są  badane, odrobaczane,  odpchlane i myte, a następnie - w zależności od płci -  sterylizowane  lub kastrowane,  żeby zapobiec ich dalszemu niekontrolowanemu rozmnażaniu się.  Kwarantanna trwa 14 dni. Po tym okresie pies otrzymuje swój boks, w którym znajduje się buda.  Jeżeli jest łagodny, dostaje miejsce z innym psem lub psami, jeżeli jest agresywny -  mieszka sam. Do fundacji  nasi wolontariusze zawieźli suchą karmę dla psów (około 40 kg) oraz jedno legowisko. Pani Jagoda oprowadziła ich  po boksach i opowiedziała historie niektórych zwierząt.  Wszystkim swoim pupilom nadała imiona, a co najważniejsze, pamięta je. Są wśród nich Myszka, Dizel, Rocky, Nutka, Junior  i wiele innych. Następnie kobieta wypuściła niektóre łagodne zwierzęta, żeby dzieci mogły się z nimi pobawić. Psiaki były bardzo zadowolone i łasiły się do swoich gości. To była bardzo ważna lekcja. Zarówno zwierzęta, jak i miejsce zrobiły na szóstoklasistach ogromne wrażenie. Postanowili więc chociaż raz w miesiącu pojechać na Młynarską z workiem karmy i pobawić się z tamtejszymi mieszkańcami. Długo jeszcze będą wspominali przeprowadzona akcję i to miejsce.Ogromną radością napawa fakt, że są wśród nas tacy ludzie, którzy pomimo swoich trudności i kłopotów potrafią pochylić się nad krzywdą zwierząt.

Uczniowie klasy VI Awraz z panią Małgorzatą Grzymkowską

A A A
22-06-2017
godz.15:35
 
 


kategorie wiadomości
 
 
kontakt
Zachęcamy Rodziców do wyrażania opinii na temat szkoły, składania wniosków oraz zadawania pytań.

imię i nazwisko
adres e-mail
miejsce na opinię, wniosek, pytanie